Najnowsze posty
Drewno i kamień. Polsko-ukraińskie pogranicze
Mimo trudnej sytuacji na wschodniej granicy Polski wciąż warto zainteresować się terenami przygranicznymi. Wybierzmy się tym razem na Podkarpacie. A konkretnie w jego północno-wschodni koniuszek, przylegający do polsko-ukraińskiej granicy. Trasę zaczynamy w Chotyńcu, niedaleko Przemyśla. Na start bardzo mocny akcent. Jeden z najpiękniejszych i najbardziej wartościowych zabytków architektury drewnianej w regionie. Choć pewnie i w Polsce. Cerkiew w Chotyńcu....
Moja rzeka płonie!
— Rzeka uczy, żeby być otwartym, mieć otwarte oczy i przede wszystkim otwarte uszy, żeby słyszeć, co się dzieje wokół nas, słyszeć to, co chce powiedzieć nam świat naprawdę, to, co naprawdę mówią do nas ludzie. Nie słuchać słów, ale słuchać ludzi, słuchać brzmienia tego, co mówią, słuchać ich intencji… — twierdzi Michał Zygmunt w rozmowie z Igorem Nazarukiem....
Była Tutaj Huta
Graniczny Bug dawał biały piasek, lasy – drewno do opału pieców, a ludzie ręce do pracy, dlatego huty szkła wyrastały na Polesiu Lubelskim jak grzyby po deszczu. Czasy, kiedy jedna z nich była sercem Woli Uhruskiej w powiecie włodawskim, minęły bezpowrotnie. Ale pamiątek jest tyle, że gdyby dzisiaj znalazło się lokum na muzeum, jutro można by otworzyć drzwi...
Nowa Ziemia Jakuba
Zaraża zapałem i ujmuje naturalnością. Mówi o sobie: permakulturysta, ogrodnik i farmer. Chociaż spory udział w tym, że przyjechał nad Bug, miał przypadek, to na piaszczystej nadrzecznej ziemi znalazł swoje miejsce. Zajmuje się ogrodem, zwierzętami, pszczelarstwem, naturalnym budownictwem i regeneracją gleby. Wszystkim tym dzieli się z ciągle rosnącą rzeszą osób śledzących jego media społecznościowe. Natomiast...
Ptasie lato
Lato w świecie ptaków to okres obfitości i dostatku. Wiele roślin wydało nasiona, a liczebność owadów i innych jadalnych bezkręgowców osiąga swe apogeum. Pisklęta odchowane i usamodzielnione. Pokarmy przyroda oferuje jak na samoodnawialnym szwedzkim stole, czyli „all inclusive” bez ograniczeń, a obowiązków żadnych. Czyli latem ptaki też mają wakacje? Otóż wcale nie. Muszą zgromadzić...
Marchewka
Czuła, jak z dnia na dzień wzbiera w niej bezradność i gniew. Stała się drażliwa i porywcza. W pracy, na mieście, nawet w domu – wobec dzieci, psa. A zwłaszcza wobec Jurka. Zawsze podziwiała jego spokój i opanowanie. A teraz właśnietym ją irytował. Skakali sobie do oczu o byle co. Im głupszy pretekst, tym bardziej. Ale oboje wiedzieli, że chodzi o co innego: o niemoc...
Przykazanie
Jechałam na stację po dzieci. Drogą, która w niektórych miejscach prawie skleja się z Bugiem, prowadzącą przez trzy wsie. I taki widok przykuł mą uwagę w środkowej: naprawdę stara staruszka z mężem, również starym staruszkiem, stoją przy furtce, ucieleśniając atrybuty wiejskiej starości. Grubo ubrani, on o lasce, ona w staromodnej chustce… On wychyla szyję ku niej, ona poprawia mu szalik. No,...
Kowbojki z dermy
Dawno temu na imieninach przyjaciela jego nastoletni syn nie mógł się napatrzeć na moje buty. To były autentyczne kowbojki z Kalifornii, prezent od innego przyjaciela. Całe z cielęcej skóry, łącznie z podeszwą, bo kowbojki na gumie to by było szewskie świętokradztwo. Do tego kopnięty do przodu obcas, szpiczasty nosek z nakładką ze srebra i zaokrąglona wysoka cholewka zdobna w westernowy haft z białej nici....
Złoto i kardamon
Płatki złota jadalnego w pigwówce, kardamon w wiśniówce, jałowiec w orzechówce, płatki kwiatów róży w chrząszczówce. Świat nalewek jest pełen świateł i tajemnic, a człowiek zasłania się przed nimi swoją małą dłonią. Dzisiejszą Alchemię nalewek chciałbym zacząć od wspomnienia. Od rozmowy ze znakomitym malarzem Franciszkiem Starowieyskim. Zajrzyjmy do notatek. Zapytałem, czy w rodzinnym domu do obiadu pijało się nalewki:...
Dzisiejszy wybór
Ciepło bijące z ula
4227
