Najnowsze posty
Rzemiosło artystyczne jest nośnikiem tożsamości
Po rozpadzie Związku Radzieckiego w nowych krajach Azji Centralnej wraz z odzyskaniem niepodległości nastąpiło gwałtowne odrodzenie dawnych technik tradycyjnego rzemiosła, które stało się z jednej strony symbolem odrębności narodowej, z drugiej zaś historycznym spoiwem, scalającym wolne narody. To dla nich powód do dumy. Z Karoliną Krzywicką rozmawiał Krzysztof RenikFOTO Karolina Krzywicka W jakim stopniu sztuka użytkowa,...
Błękitna strażniczka poboczy: cykoria podróżnik
Co łączy: kubek kawy zbożowej, chrupiące główki zimowej „sałaty” (trochę gorzkawej, ale smacznej z jabłkiem i sosem słodko-kwaśnym) i kwiatki – błękitne jak pogodne, letnie niebo, które stróżują przy drogach w drugiej połowie lata… Choć trudno w to uwierzyć, to różne wcielenia tej samej rośliny: Cichorium intibus, czyli cykorii podróżnika. TEKST Maria Nitychoruk ILUSTRACJA Mateusz Wolfram Cykoria podróżnik to chwast,...
Rezerwat Klimonty – perła z doliny Liwca
Mazowsze nie zawsze zachwyca od pierwszego spojrzenia. Brakuje tu wysokich gór i spektakularnych krajobrazów, ale właśnie w tej zwyczajności kryje się piękno tej krainy. Są tu miejsca niemal nieznane i dzikie – takie, w których ma się wrażenie, że świat się zatrzymał, a przyroda żyje własnym rytmem. TEKST/FOTO Maciej Omelaniuk Jeszcze mniej znane są niewielkie rezerwaty przyrody, takie jak Klimonty. To miejsca ukryte, często...
O klimacie, czyli jak pogodzić zwaśnione plemiona
Obawa o to, co przyniesie jutro, towarzyszy ludzkości od zawsze. Przed wiekami żyjący w jaskiniach nasi przodkowie bali się drapieżników, dla których stanowili pożywienie. TEKST Wojciech Janicki Wraz z upływem czasu homo sapiens wytworzył więc mechanizmy bezwarunkowej reakcji na zagrożenie i nie zastanawiał się głęboko nad tym, co zrobić, kiedy w pobliżu pojawiał się polujący lew; szybka i intuicyjna reakcja zwiększała szanse...
Wieczór w Stambule
Przełknąłem ślinę i próbowałem udać, że się nie przejąłem.— Przecież żartuję — rozmyślił się nagle dyplomata.Nie pozostało mi nic innego, jak krzywo się uśmiechnąć. W głowie przemknęła myśl, żeby zaryzykować dowcip o zabójstwie dyplomaty, ale czasem lepiej przemilczeć. TEKST Andrij Lubka TŁUMACZENIE Aleksandra Zińczuk Zapadła niezręczna cisza, którą Serhij Żownir szybko wypełnił: — Szczególnie delikatnym jest pytanie o Krymskich Tatarów. Można powiedzieć,...
Unia polsko-litewska to była unia braterska. Unia ludzi, a nie państw
Czy unia polsko-litewska była unikatowym zjawiskiem na tle wczesnonowożytnej Europy? Jaka była polska, a jaka litewska wizja unii? Czy narody tworzące dawną Rzeczpospolitą są dziś w stanie odwoływać się do jej dziedzictwa jako wspólnego dobra? I dlaczego to właśnie Szkot zajmuje się tą tematyką? O tym wszystkim i nie tylko opowiada Robert Frost, autor książki Oksfordzka historia unii polsko-litewskiej! Z Robertem...
Sielanka? Czy aby na pewno?
Do niedawna żyliśmy w ciekawym przekonaniu. Mieszkańcy miast duszą się w smogu i betonie. Żyją z dala od natury, ale odczuwają głód tejże. Potrzebują po prostu popatrzeć na „sarenkę”. TEKST/FOTO Wojciech Januszczyk Ten sam stereotyp mówił jeszcze, że prawdziwe szczęście i autentyczny kontakt z przyrodą mają ci „na wsi”. Czy to na dzień dzisiejszy jest aktualne? Z moich obserwacji wynika, że nie do końca. Rzeczywistość przestrzeni zmienia się...
Wąsatka w krainie Bugu
Wczesną wiosną wyprawa nad jezioro wydaje się mało atrakcyjna, ale jeśli nie poprzestaniemy na obserwowaniu kaczek na otwartej toni, a zatrzymamy się przy rozległym trzcinowisku i posłuchamy głosów przyrody, to być może usłyszymy delikatne dzwoneczki. TEKST Andrzej G. Kruszewicz FOTO Ryszard Trawiński To kontaktowy głos wąsatek, duchów trzcinowisk, ptaków pod wieloma względami bardzo niezwykłych. W Europie jej ostoje są wyspowe,...
Gadający pies i diabeł w piecu
Gdyby stworzyć galerię osobliwości nadbużańskiego Podlasia, brzuchomówca rodem z Jabłonny Lackiej uplasowałby się na wysokiej pozycji, jeśli nie najwyższej. TEKST Artur Ziontek ILUSTRACJA Artur Blusiewicz W czasie zaborów sprzedawał rosyjskim żołnierzom mówiącego psa, który z nimi akurat gadać nie chciał, naigrywał się z naczelników wojskowych i urzędowych oficjeli, wywoływał diabła z pieców swoich wierzycieli (tych było sporo), a przebrany za biskupa Szymańskiego...
Dzisiejszy wybór
Marchewka
4596
