Subscribe Now
Trending News

Autor: Kraina Bugu

Alchemia nalewek

Cytryna i kawa 

Gdyby wierzyć legendzie, że kawę wynalazł archanioł Gabriel, to nalewka „Wisielec”, którą wynaleźli malarze w Kazimierzu Dolnym, ma w sobie szczyptę boskiej ingerencji. Co było pierwsze: cytryna czy kawa? W Polsce cytryna, znana już w średniowieczu. Czy cytryny trafiły na Wawel w czasach królowej Jadwigi, nie wiemy. Wiemy, że król Władysław Jagiełło poznał ich smak, gdyż na jego wizytę we Lwowie rajcy miejscy...
Kuchnia

Ryba, raki, aligator 

Brzana to królowa Bugu. Pływa także w Jeziorze Galilejskim. Współcześni rybacy, łowiący ryby nad tym jeziorem, są przekonani, że św. Piotr złowił na haczyk brzanę, znalazł monetę w jej pysku i zapłacił za Jezusa podatek świątynny. Nic dziwnego, że brzana króluje na żydowskich stołach podczas szabatu. Jakby tego było mało, bardzo smacznie przyrządzają ją chrześcijanie obrządku wschodniego i zachodniego...
Miejsca, Obiekt

Modrzewiowy dwór w Suchej 

W powiecie węgrowskim, w gminie Grębków, nad rzeczką Kostrzyń niosącą swe wody do pobliskiego Liwca, leży wieś Sucha. Pierwsze wiadomości o niej pochodzą z 1425 roku. Nazywała się wówczas Suska Wola i należała do rodu Suskich herbu Pomian. W pierwszej połowie XVI w. właścicielem tej wsi, nazywanej już Suchą, był Mikołaj Suski (1500-?), żonaty z Anną...
Sztuka

Andrzej Strumiłło 

Nazywano go „niestrudzonym pielgrzymem”, „kresowym Prometeuszem”, sam o sobie mówił, że jest „artystą pogranicza żywiołów, tych ukrytych w naturze i tych drzemiących w człowieku”… Andrzej Strumiłło to jedna z najwybitniejszych postaci polskiej i światowej kultury. Był artystą o gigantycznym dorobku w wielu dziedzinach sztuki wizualnej, intelektualistą, społecznikiem, podróżnikiem i poetą. W swojej twórczości poszukiwał sensu i prawdy, dotykał istoty...
Galeria Natura

Psuj nie tylko dla zabawy 

— Może gdyby te dzieła były milsze, bardziej przyjazne, trwałyby dłużej? Gdy już zamontuję pracę, rozstaję się z nią. Jeśli ktoś rzeźbę niszczy, to też dopowiada jakąś historię — mówi Tomasz Górnicki, absolwent Wydziału Rzeźby ASP w Warszawie. Łączy warsztat rzeźbiarski z odwagą do eksperymentów. Tworzy zarówno w galeriach, jak i na ulicy, współpracuje z artystami streetartowymi, jak Monstfur,...
Felietony

Uwagi po śmierci Benedykta XVI 

Josef Ratzinger, późniejszy papież Benedykt XVI, chyba nigdy nie był nad Bugiem. Ale pochodził z Bawarii. Krainy jakże innej niż nadbużańska, lecz także uroczej, choć bardziej związanej z górami. Ale nie tylko. Wielu ludzi na świecie stawia sobie teraz pytanie, jaki jest jego wkład w rozumienie – tak, to słowo tu jest zupełnie na miejscu – chrześcijaństwa. Ono,...
W międzyświecie

Głosy 

Podobno smugu już nie ma. Porósł drzewami i zamienił się w las. Dostaję tę wiadomość kilka dni po publikacji tekstu, w którym mam kilka lat i spieszę się na nadbużański smug. Przez chwilę siłuję się z pamięcią. Próbuję zamienić widok z dzieciństwa na ten dzisiejszy. Ale pamięć nie poddaje się. „Jak to nie ma? A gdzie rozłożysz koc w kratę?”. „Tylko nie tu!” –...
Biznes

Serce do młyna 

Bernard Górski przez cały życie „nasiąkał” rodzinnymi historiami związanymi z młynarstwem, którym jego rodzina zajmowała się od połowy XIX wieku. Obserwował też determinację, z jaką jego ojciec próbował kontynuować ten fach. Sam nie zamierzał tego robić. Miał inne plany na życie, które zostały pokrzyżowane przez peerelowski system. Zbudował więc Młyn Zbożowy „Bracia Górscy”. I rodzinna...
W moim stylu

Pasje, które dodają skrzydeł 

Nie potrzeba budzika. Budzi mnie moja pasja. (Eric Thomas)Często myślę o tym, czym jest szczęście. Co – oprócz mojej wspaniałej rodziny – daje mi poczucie spełnienia, co mnie uskrzydla i przepełnia radością? Co jest źródłem mojego wewnętrznego spokoju, harmonii i wolności? Jestem przekonana, że odpowiedź na te pytania brzmi: nasze pasje. Każdy je ma, choć często przykryte są grubą warstwą codziennych...
Moje Siedlisko, Siedlisko

Uciekłem na wschód z marzeniami 

Na poleskim odludziu, wśród łąk i lasów, znajduje się wieś Hanna. A w niej dom niezwykły, utkany z ciszy, przestrzeni i marzeń o przyszłości. Miejsce, gdzie docenia się ludzi i kocha przyrodę, gdzie nawet zaprzyjaźnione żaby mają swój staw. To dom Alicji i Andrzeja Kruszewiczów, których w te okolice przywiodły wspomnienia i poszukiwanie spokoju. Są takie domy, w których można spędzić niewiele...