Najnowsze posty
Podlascy Europejczycy
Choć pochodzą z południa Polski, a 28 lat życia spędzili za naszą zachodnią granicą, prawdziwe szczęście odnaleźli w Janowie Podlaskim. To tu spełniły się ich marzenia o domu i życiu wśród przyrody. Tu także spełnią się zapewne kolejne, do realizacji których pierwsze kroki Benita i Zbigniew Zuzkowie poczynili minionego lata. Tegoroczna aukcja arabów czystej krwi w Janowie Podlaskim...
Wąsaty oryginał z Janowa
Maciej Falkiewicz to bez wątpienia artysta niepokorny. Swoją enklawę stworzył dwadzieścia dwa lata temu w XVIII-wiecznym dworku mieszczańskim w Janowie Podlaskim, tak zwanym Domu Ryttów. Niekwestionowaną chlubą regionu, którą może pochwalić się podlaska ziemia, stał się jednak kilka lat wcześniej. Jako dziecko wychowywał się w domu przepełnionym szacunkiem dla polskości, wsi...
Tak smakuje zima
Po obfitujących w prace w polu oraz okolicznych sadach miesiącach nareszcie nadszedł okres odpoczynku. Długie zimowe wieczory to również czas nowych kuchennych inspiracji połączonych z tradycją, a tym samym smakowych doznań, które nad Bugiem z pewnością okażą się niezapomniane. Kulinarne przyzwyczajenia, tradycja, bliskość wschodniej granicy, a także wypełnione po brzegi spiżarnie to mieszanka, która niemalże za każdym razem eksploduje...
Tylko dla smaku
Alik miał babcię nad Bugiem, gdzieś między Drohiczynem a Siemiatyczami. Babcia miała wiśniowy sad. Była już w podeszłym wieku, jak to babcia. I trzeba jej było pomóc zerwać te wiśnie. Tym bardziej że minęła właśnie połowa lipca, najwyższy czas. Umówiliśmy się we trzech: Alik, Marek i ja. W piątek, zaraz po robocie.Alik zabrał nas swoim golfem...
Przypadkowo
W jednym z poprzednich felietonów pisałem o francuskich turystach, którzy odwiedzili piękne tereny wschodniej Polski. W innym pisałem o położeniu geograficznym Krainy Bugu, które sprawiło, że z naturalnych względów znajdowała się ona w centrum Euro 2012. Tak więc, proszę sobie wyobrazić zarówno przyjemność, jak i zaskoczenie, które mnie ogarnęły w długi (i oczekiwany) weekend, przypadający na święto Bożego Ciała....
Z aparatem przez Polskę
Życie Iriny Szepielewicz od wielu lat polega na łamaniu stereotypów, co robi z głębokim przeświadczeniem, że małymi krokami można dojść do wielkich rzeczy. — Ważne jest to, co podpowiada mi serce. A serce karze pokazać ludziom żyjącym po polskiej stronie Bugu piękno Białorusi oraz to, jak bardzo jesteśmy do siebie podobni. Z kolei Białorusinom chcę zaprezentować piękno Polski, zwłaszcza...
Łączy nas Bug
Urodziłam się w Brześciu nad Bugiem i całe życie zadawałam sobie pytanie: Jaki jest, gdzie płynie i jak wygląda ten Bug, przy którym znajduje się miejsce mojego urodzenia, moje ukochane miasto. Znalezienie odpowiedzi zajęło mi wiele lat, jednak warto było czekać. Dziś wiem, że Bug to nie rzeka graniczna między Białorusią, Polską a Ukrainą, ale rzeka, która łączy...
O. Leon Knabit: Obywatel świata z podlaskimi korzeniami
O naznaczonym wojną dzieciństwie w Siedlcach, szkolnych czasach w sławnym Prusie, wyciszonych dniach w murach tynieckiego klasztoru i przyjaźni z Janem Pawłem II rozmawiamy z ojcem Leonem Knabitem, najbardziej medialnym mnichem nad Wisłą. Na co dzień przebywa ojciec w Tyńcu. To jest miejsce zamieszkania czy dom? Tyniec to zdecydowanie mój dom. Jeśli dużo jeżdżę, to nie jest tak, że wracam do hotelu, zmieniam bieliznę i jadę dalej, tylko wracam do domu. Tu jestem na swoim miejscu....
Kraina Mistrza Twardowskiego
Węgrów to dziś miasto niespełna trzynastotysięczne. Z Warszawy prowadzą do niego drogi numer 62 i 637. Przez Stanisławów jest tylko 79 km, przez Kałuszyn – 86. Na trasach kursują autobusy kilku państwowych i prywatnych przewoźników. Z Węgrowa na lotnisko Okęcie jest 91 km, do Modlina – 104 km, dotrzeć tu to zatem żaden problem. Swoją historią Węgrów mógłby podzielić się bez straty z kilkoma...