Ludzie

Bug na zgodę

Zaczęło się kilka lat temu, w następstwie zmiany na politycznej scenie naszego kraju. Zdaję sobie sprawę z tego, że to wyjątkowo drażliwy temat, który czasami lepiej omijać szerokim łukiem. Skąd jednak, jeśli nie z krainy Bugu, powinien wyjść głos na zgodę? To tutaj przez wieki biło serce wielokulturowości. Tu współ­istniały obok siebie różne tradycje i języki, ubogacając naszą egzystencję. Były momenty trudne, ale też wspaniałe przykłady niezwykłej solidarności mieszkańców tej ziemi, bez względu na pochodzenie, wyznawaną religię czy kultywowaną tradycję. Dlaczego świat nie poszedł w tym kierunku? Dlaczego normą stało się wzajemne szkalowanie, oczernianie i opluwanie?

Krótka pamięć

Wiem, że wielu z rozrzewnieniem wspomina czasy PRL-u i rządów komunistycznych. Często słyszę: „Za komuny było lepiej”, „PRL dawał mieszkania i pracę”, „Każdy miał po równo” itp. Jakże krótką mamy pamięć. Z pewnością części społeczeństwa te czasy wyjątkowo sprzyjały, ale wszyscy wiemy, że były to lata głębokiego mroku, i oby nigdy nie wróciły. To, z czym mamy do czynienia dzisiaj, jest w pewnej mierze pokłosiem tego trudnego rozdziału naszej historii. Nie ma sensu roztrząsanie, czyj dziadek albo ojciec do końca bronił wolności ojczyzny, a czyj z kwiatami witał Armię Czerwoną. Było, minęło. Często, choć pewnie nie zawsze, tradycje rodzinne i wychowanie rzutują na nasze sympatie polityczne. Jest wiele czynników, które powodują, że mamy takie, a nie inne poglądy na pewne kwestie. Ważne jest, aby szanować je wzajemnie i nie ubliżać sobie tylko dlatego, że opowiadamy się po stronie pewnych wartości…

Skrzydła w górę

Chciałam pożegnać Państwa krótkim tekstem, który napisałam jakiś czas temu. Kiedy wówczas umieściłam go na fb, pewien użytkownik tego medium napisał, że bohater opowiastki był z pewnością tajniakiem… Ja nie byłabym tak surowa dla swojego bohatera. Tu kłania się zrozumienie dla ludzi zaszczutych i zastraszonych. Wiem, ktoś powie, że ten tekst dzieli ludzi na tych ze skrzydłami i bez. Ja jednak sądzę, że wszyscy możemy mieć skrzydła, pozwólmy tylko im wyrosnąć…

Cały materiał przeczytasz w najnowszym wydaniu Krainy Bugu.

Tekst: Barbara Chwesiuk , zdjęcie: Piotr Tołwiński

Przejrzyj zawartość Więcej
Chcę kupić ten numer Zamów

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *