Najnowsze posty
Marek Jędrych
DECYZJE Biurko stoi przy oknie. Przede mną wiatr strąca ostatnie już liście i znajduje im właściwe miejsce. A słońce mimo późnej jesieni radośnie oświetla okolicę, zachęca do długiego, samotnego spaceru. Na biurku czysta kartka o inspirującej fakturze „prosi” mnie o podjęcie decyzji co do kolorów, kresek, treści. Mój plan dotyczący jej spełnienia nie jest do końca określony....
Kajakiem wzdłuż muru
Tylko proszę obiecać, że nie będzie polityki – poprosił redaktor naczelny podczas naszej pierwszej rozmowy, a ja, kładąc dłoń na sercu, odparłem: „Nie ma sprawy! Zero polityki!”. I choć jako publicystycznemu zwierzęciu przyszła mi ta obietnica z wielkim trudem, to starałem się jej przez lata dotrzymywać. I tylko raz zdarzyło się, że zostałem przez kierownictwo „Krainy Bugu” poproszony o napisanie nowej wersji...
„Głębia dzikiego życia”
Nawet mieszkając na wsi, z lasem z jednej strony, z Bugiem – z drugiej, mając szczęście spotykać rodzinę łosi przemierzającą asfaltową drogę zawsze w tym samym miejscu, akurat gdy po nocy wracam z miasta, podziwiać lisa z obłędnie rudą kitą przemykającego po świeżym śniegu, śledzić z okna zabiegi sprytnej wydry wokół stawu pełnego ryb, chodząc z dziećmi na „Noce sów“...
Pociągaj za sznur
Pewien młody człowiek dniami i nocami czytał uczone księgi, wciąż marząc o tym, by stać się najmądrzejszym na świecie. Dopytywał więc wszystkich wkoło, co lub kto może być najlepszym źródłem wszelkiej mądrości i gdzie się to źródło znajduje. Powiedziano mu w końcu, że ponoć gdzieś daleko, za rzeką, za górami, lasami, na samym krańcu królestwa, żyje stary kowal, który uchodzi...
Nadbużańskie przedzimie
Jesień. Grzyby posuszone, zamarynowane i zamrożone. Zioła ususzone i spakowane. Nalewki zrobione. Przetwory w słoikach. Warzywa w piwnicy. Dzień krótki i słotny. Noc długa. Można spokojnie oczekiwać zimy. Czas na czytanie, majsterkowanie, spotkania z sąsiadami i przyjaciółmi. Tego brakowało wiosną i latem. Teraz czasu jakby więcej. Nadbużańska zima potrafi być pełna szarości i nostalgii....
Miłość i sztuka – o malarstwie Wandy Ostrowskiej
Wanda Ostrowska z Krafftów nie doczekała się należnej jej sławy. Zmarła w kwiecie wieku, ale zdążyła obdarować świat wybitnymi dziełami, które powinny dziś błyszczeć w światowych muzeach. Stałą wystawę jej prac możemy podzwiać dziś w tak bliskim jej sercu pałacu w Korczewie. Malowniczy pałac w nadbużańskim Korczewie pełen jest wspomnień i opowieści o jego dawnych i obecnych...
Ewa patrzy przez okno
Okna wyrastają z ziemi, poprzez nie widać łąki i meandrującą rzekę. „Czy tu był dom?”, „czyj?”, „co się z nim stało?” – czasem słychać domysły turystów. Ewa Chacianowska zamontowała w ziemi materialny kawałek bezcennej historii. Dlaczego właśnie okna? Bo są na Podlasiu takie charakterystyczne. Otwarte, nawet gdy domownicy gdzieś wyjdą. Nierzadko bez zasłon, za to z uroczymi zazdrostkami. W okna...
Osy pospolite (Vespula vulgaris)
Pełno ich w naszym codziennym życiu. Tak jak i my uwielbiają słodkości i bywają natrętne. Ale też użyteczne, kiedy likwidują przeszkadzające nam muchy. Matka natura wyposażyła je w smukłą sylwetkę, piękne „ubranie” w żółto-czarne pasy, duże oczy i trzy pary nóg. Czoło naznaczyła trzema kropkami (choć zdarzają się osobniki, które mają ich mniej). Do tułowia przykleiła...
Łapci żal. Postoły Czesława Sawonika
W łapciach, wyplatanych z kory przez pana Czesława z podlaskiej Kożanówki, występowali bohaterowie „Bitwy Warszawskiej” Jerzego Hoffmana. To prawdopodobnie ostatni polski twórca, znający tajniki tego ginącego rzemiosła. Wieś Kożanówka pod Białą Podlaską… Wszystko wydaje się tu zwyczajne: rzadka zabudowa, drewniane i murowane domy, kapliczka, stara szkoła… Trzystu mieszkańców, którzy wiodą spokojne życie z dala od miasta,...