Popatrzeć w dal
Patrząc na Bug, na to, jak pracowicie i wszechstronnie wiosną przyroda budzi się do życia, a potem przechodzi w kolejne fazy, widząc wzajemne zależności i powiązania – rozbrajającą płynność i spójność otaczającego świata, znowu nabieram pewności, że wszystko pracuje jak dotąd, jak zawsze. Rozwija się, zamiera, umiera, a potem się odradza. Widzę naturalną kolej rzeczy....