Zamyślenie
Zrobiła dwa fikołki w powietrzu i przysiadła na skrzydle gołębia. Chciała zapytać, dokąd lecą, bo zaczynała rozumieć, że jeśli nie powie, co ma na myśli, to z nikim się nie dogada. Ale gołąb nic. Był obrażony na cały świat, bo wstał lewą nogą. A poza tym i tak nie mógł jej usłyszeć, bo myśl dopiero o mówieniu pomyślała. Świat Siedziała myśl w domu na kanapie i myślała, że jak...