Subscribe Now
Trending News

Autor: Kraina Bugu

Alchemia nalewek

Łzy odaliski 

„Wziąć garnek polewany mocny, półtora garncowy, włożyć weń pół funta fig, tyleż rodzenek, tyleż daktylów, migdałów na pół przebitych funt, i kilkanaście gorzkich, łót cynamonu, kilka goździków, strączek wanilii, ze trzech cytryn samo cedro zestrugać, ze trzy pomarańcze, miodu patoki lipcem zwanej kwartę: to wszystko zalać mocną wódką, oblepić i wstawić...
Kuchnia

Zapisane w bajglu 

Żydówki stały w Bramie, w takich zaułkach, miały kosze z pałąkiem, czyściutkie serwetki w środku i bajgle – to właściwie były obwarzanki, ale mówiło się bajgle. „Niech pani da tych bajgli”, „Ile panienka chciała?”, ja mówię: „Mam dziesięć groszy”, „No to które, jajeczne czy takie?”, „Pani da takie, bo jajeczne będą drogie. To pani daje cztery za dziesiątkę,...
Obiekt

Dzieje pałacu w Przeździatce 

Dawna wieś Przeździatka znajduje się dzisiaj w granicach miejskich Sokołowa Podlaskiego, ale w XV wieku leżała z dala od miasta, którym już wówczas był Sokołów. Przeździatka była jednym z trzech folwarków, obok Kupientyna i Ząbkowa, tworzących włości sokołowskie, które w 1415 r. wielki książę litewski Witold nadał swojemu sekretarzowi, Mikołajowi Sepieńskiemu. Mikołaj Sepieński z Sepna (1380–1432)...
Postać

Andrzej Krzyształowicz – człowiek legenda z Janowa Podlaskiego 

Ten wieloletni dyrektor stadniny w Janowie Podlaskim uważany jest za twórcę potęgi polskiej hodowli koni czystej krwi arabskiej. Był światowym autorytetem w tym zakresie. Konie kochał od dzieciństwa, a hodowla była jego pasją. Miejsce, gdzie tę pasję konsekwentnie przez wiele lat realizował, to położony nad Bugiem Janów Podlaski. Andrzej Krzyształowicz konie miał we krwi, chociaż...
Księga Legend

Tatarzy nad Bugiem 

Rok 1241 zapisał się w historii Europy jako rok pierwszego wielkiego najazdu Mongołów, zwanych u nas Tatarami. Celem Złotej Ordy pod wodzą Batu-chana było opanowanie Królestwa Węgier. By jednak związać walką i uniemożliwić kontratak władcom Polski i Czech, połączonych z Węgrami licznymi koligacjami rodzinnymi i sojuszami wojskowymi, pomocnicze uderzenie pod wodzą Bajdara ruszyło na ziemie...
Na ludowo

Słowem i pędzlem – twórczość Urszuli Bydlińskiej 

Z wykształcenia historyczka, z zamiłowania malarka i poetka, wielbicielka ikon i Tamary Łempickiej. Urszula Bydlińska z Woli Korybutowej w powiecie chełmskim mówi o sobie: jestem niepoprawną optymistką i w każdym człowieku szukam dobra. Mimo niepełnosprawności żyje w zgodzie ze swoimi marzeniami. Z jej obrazów, jak ze świętych ikon, bije czysty blask, w którym ogrzewamy nasze myśli i uczymy się dostrzegać piękno...
Sztuka

W kręgu życia – rzeźba Michała Jackowskiego 

Michał Jackowski to młody białostocki rzeźbiarz stojący u progu międzynarodowej kariery. Sukces zapewniły mu jego „Antique Games”, zabawa i twórcza kreacja przy zastosowaniu antycznych form i klasycznej estetyki, połączonych z elementami popkultury. Jackowski zdobył za nie nagrody w Rzymie, Florencji, Londynie oraz Nagrodę Publiczności na międzynarodowej wystawie sztuki Nordart w Niemczech. Urodził się i mieszka obecnie w Białymstoku....
Galeria Natura

A gdyby tak wyprowadzić się do jaskini 

„Wpatrz się głęboko w przyrodę, a wszystko zrozumiesz” – mawiał Albert Einstein. Jeden z największych geniuszy wszech czasów musiał doskonale zdawać sobie sprawę z tego, że natura to nie matematyczne równanie. W 2009 r. dwie artystki, Jacinda Russell i Nancy Douthey, spędziły trzy tygodnie w wynajętym SUV-ie, urządzając sobie pielgrzymkę śladami amerykańskich, historycznych land­artowych realizacji. Podczas...
Felietony, Panoptikum

Patrzący światłem 

„W dobrym wytrzymać, to nie jest rzecz. Ale wytrzymać w złym,aby być człowiekiem – to jest wielkie cóś”.(Maria Baj, audycja radiowa Anny Kaczkowskiej) Pewien człowiek urodził się nad rzeką i tu szczęśliwie doczekał ostatnich dni. Inny wyjechał w świat, a potem wrócił do swego miejsca, aby odzyskać siebie. Kolejny uszedł zbyt daleko, by zawrócić, tęskniąc już zawsze...
W międzyświecie

Hortensje 

Kiedy William Cowper odwiedził Happisburgh, zjadł lunch w Hill House. Osiemnastowieczny poeta i tłumacz Homera miał z entuzjazmem pochłaniać fasolę, bekon i placek z jabłkami, choć, jak zanotował w pamiętniku towarzyszący mu kuzyn, jedzenie było zdecydowanie nieświeże. Prawie dwa i pół stulecia później z tej samej kuchni na nasz stół trafiła wegetariańska lazania pierwszorzędnej jakości, a właścicielka...