Subscribe Now
Trending News

Autor: Kraina Bugu

Felietony

Kowbojki z dermy 

Dawno temu na imieninach przyjaciela jego nastoletni syn nie mógł się napatrzeć na moje buty. To były autentyczne kowbojki z Kalifornii, prezent od innego przyjaciela. Całe z cielęcej skóry, łącznie z podeszwą, bo kowbojki na gumie to by było szewskie świętokradztwo. Do tego kopnięty do przodu obcas, szpiczasty nosek z nakładką ze srebra i zaokrąglona wysoka cholewka zdobna w westernowy haft z białej nici....
Alchemia nalewek

Złoto i kardamon 

Płatki złota jadalnego w pigwówce, kardamon w wiśniówce, jałowiec w orzechówce, płatki kwiatów róży w chrząszczówce. Świat nalewek jest pełen świateł i tajemnic, a człowiek zasłania się przed nimi swoją małą dłonią. Dzisiejszą Alchemię nalewek chciałbym zacząć od wspomnienia. Od rozmowy ze znakomitym malarzem Franciszkiem Starowieyskim. Zajrzyjmy do notatek. Zapytałem, czy w rodzinnym domu do obiadu pijało się nalewki:...
Kuchnia

Przy stole nad Bugiem 

Jedzie pociąg z daleka, na nikogo nie czeka. A my jedziemy nad Bug. Co i gdzie zjeść, by rozsmakować się w Bugu? Oto nasz przewodnik, nie tylko kulinarny. Chciałbym rozpocząć naszą wyprawę od słów, które swego czasu zapisała Monika Kucia, kuratorka i reporterka kulinarna, której myślenie o jedzeniu bardzo sobie cenię: Siadamy do stołu, żeby się nasycić. Żeby nabrać siły, ale także umocnić relacje, nakarmić...
Obiekt

O Mordach i mordzkim pałacu 

Mniej więcej w połowie odległości między Łosicami a Siedlcami leżą Mordy – najstarsze miasteczko w powiecie siedleckim, starsze nawet od Siedlec. Jego nazwa ma pochodzić od mordu dokonanego w xiii wieku na terenie dzisiejszego miasteczka. W owych czasach Bolesław Wstydliwy oraz Leszek Czarny prowadzili walki z Jadźwingami, którzy zapuszczali się na ziemie południowego Podlasia. W 1282 r. doszło do bitwy wojska...
Postać

Leon Barszczewski – zapomniany badacz Azji Środkowej 

Leon Barszczewski (1849–1910), oficer carski, naukowiec i badacz okolic Samarkandy, jest dziś postacią dość zapomnianą. Należał do grupy polskich odkrywców, którzy znaleźli się na terytorium Azji Środkowej, wówczas uzależnionej od Rosji. Prowadzili badania dziewiczych terenów, dotąd nieopisanych przez Europejczyków. Barszczewski był także pionierem fotografii, a pozostawiona przez niego kolekcja zdjęć stanowi unikatowy materiał...
Księga Legend

Zaklęci rycerze z Niemirowa 

Niemirów to senna wioska, położona – rzec by można – na końcu świata. Drogi się tutaj kończą, a o rzut kamienia na wschód, za zasiekami z drutu kolczastego, zaczyna się Białoruś. Nie zawsze jednak tak było. Trudno to sobie dziś wyobrazić, ale już tysiąc lat temu stał tu potężny gród. Miejsce po temu było dogodne, bo opodal znajdowała się przeprawa...
Sztuka

Podróż do praźródeł kobiecości 

„Rzeźba przytula i chroni mnie. Zanim zanurzę dłonie w glinie, długo noszę ją w sobie. Zmysły chłoną doskonałość i niedoskonałość form istnienia i wyzwalają emocje będące źródłem życia i kreacji” — wyznaje Miłosława Skoczek-Śliwińska. Rzeźbiarka. Czułym dotykiem, pie­szczotą kobiecych dłoni gładzi, lepi, ugniata i formuje. Kiedy pracuje, pogrąża się w samotności i ciszy. W skupieniu tworzy magię,...
Panoptikum

Pograniczni: potomkowie Atlantydów 

Podobno był to czas wiosennych roztopów. Grupa humanistów opuściła mury akademii, udając się na prowincję. Przybyli nad Bug, by odnaleźć niewidzialny most łączący kiedyś z teraz. tam nad jezioremnikt po litewsku nie śpiewa tam za jezioremjuż nawet studni nie ma (B. Jonuškaitė, tłum. A. Rembiałkowska) Przemierzając nadbużańskie rozlewiska i łąki, napotkali mężczyznę. Jeden z młodych artystów przywitał się, pytając...
W międzyświecie

Widok 

Zegar na molo pokazuje za dziesięć minut jedenastą. Na moim jest czwarta po południu, ale to zdaje się nie przeszkadzać kobiecie i mężczyźnie leżącym pod nim w wannie. On pali papierosa, ona patrzy w dal. Gdyby spojrzała w dół, dostrzegłaby dwóch robotników, którzy przyszli, jak myślimy, naprawić spłuczkę w sedesie. Nic nie zrobią. Nie wzięli narzędzi — zauważa B. Kończymy podglądanie scen z życia z papier...
Fotoreportaże

Chasydzi 

„Chasydzi” to opowieść o pielgrzymkach chasydów do miejsc, gdzie zostali pochowani ich przodkowie, cadykowie, do miejsc ich korzeni. W 2009 r., namówiona przez kolegę z Częstochowy, pierwszy raz pojechałam do Lelowa na jorcajt, czyli rocznicę śmierci cadyka Davida Biedermana. Chasydzi wierzą, że tego dnia cadyk zstępuje z nieba i zabiera ich prośby o wstawiennictwo u H-szem – o zdrowie, potomstwo, pomyślność w interesach...