Najnowsze posty
Marchewka
Czuła, jak z dnia na dzień wzbiera w niej bezradność i gniew. Stała się drażliwa i porywcza. W pracy, na mieście, nawet w domu – wobec dzieci, psa. A zwłaszcza wobec Jurka. Zawsze podziwiała jego spokój i opanowanie. A teraz właśnietym ją irytował. Skakali sobie do oczu o byle co. Im głupszy pretekst, tym bardziej. Ale oboje wiedzieli, że chodzi o co innego: o niemoc...
Przykazanie
Jechałam na stację po dzieci. Drogą, która w niektórych miejscach prawie skleja się z Bugiem, prowadzącą przez trzy wsie. I taki widok przykuł mą uwagę w środkowej: naprawdę stara staruszka z mężem, również starym staruszkiem, stoją przy furtce, ucieleśniając atrybuty wiejskiej starości. Grubo ubrani, on o lasce, ona w staromodnej chustce… On wychyla szyję ku niej, ona poprawia mu szalik. No,...
Kowbojki z dermy
Dawno temu na imieninach przyjaciela jego nastoletni syn nie mógł się napatrzeć na moje buty. To były autentyczne kowbojki z Kalifornii, prezent od innego przyjaciela. Całe z cielęcej skóry, łącznie z podeszwą, bo kowbojki na gumie to by było szewskie świętokradztwo. Do tego kopnięty do przodu obcas, szpiczasty nosek z nakładką ze srebra i zaokrąglona wysoka cholewka zdobna w westernowy haft z białej nici....
Złoto i kardamon
Płatki złota jadalnego w pigwówce, kardamon w wiśniówce, jałowiec w orzechówce, płatki kwiatów róży w chrząszczówce. Świat nalewek jest pełen świateł i tajemnic, a człowiek zasłania się przed nimi swoją małą dłonią. Dzisiejszą Alchemię nalewek chciałbym zacząć od wspomnienia. Od rozmowy ze znakomitym malarzem Franciszkiem Starowieyskim. Zajrzyjmy do notatek. Zapytałem, czy w rodzinnym domu do obiadu pijało się nalewki:...
Przy stole nad Bugiem
Jedzie pociąg z daleka, na nikogo nie czeka. A my jedziemy nad Bug. Co i gdzie zjeść, by rozsmakować się w Bugu? Oto nasz przewodnik, nie tylko kulinarny. Chciałbym rozpocząć naszą wyprawę od słów, które swego czasu zapisała Monika Kucia, kuratorka i reporterka kulinarna, której myślenie o jedzeniu bardzo sobie cenię: Siadamy do stołu, żeby się nasycić. Żeby nabrać siły, ale także umocnić relacje, nakarmić...
O Mordach i mordzkim pałacu
Mniej więcej w połowie odległości między Łosicami a Siedlcami leżą Mordy – najstarsze miasteczko w powiecie siedleckim, starsze nawet od Siedlec. Jego nazwa ma pochodzić od mordu dokonanego w xiii wieku na terenie dzisiejszego miasteczka. W owych czasach Bolesław Wstydliwy oraz Leszek Czarny prowadzili walki z Jadźwingami, którzy zapuszczali się na ziemie południowego Podlasia. W 1282 r. doszło do bitwy wojska...
Leon Barszczewski – zapomniany badacz Azji Środkowej
Leon Barszczewski (1849–1910), oficer carski, naukowiec i badacz okolic Samarkandy, jest dziś postacią dość zapomnianą. Należał do grupy polskich odkrywców, którzy znaleźli się na terytorium Azji Środkowej, wówczas uzależnionej od Rosji. Prowadzili badania dziewiczych terenów, dotąd nieopisanych przez Europejczyków. Barszczewski był także pionierem fotografii, a pozostawiona przez niego kolekcja zdjęć stanowi unikatowy materiał...
Zaklęci rycerze z Niemirowa
Niemirów to senna wioska, położona – rzec by można – na końcu świata. Drogi się tutaj kończą, a o rzut kamienia na wschód, za zasiekami z drutu kolczastego, zaczyna się Białoruś. Nie zawsze jednak tak było. Trudno to sobie dziś wyobrazić, ale już tysiąc lat temu stał tu potężny gród. Miejsce po temu było dogodne, bo opodal znajdowała się przeprawa...
Podróż do praźródeł kobiecości
„Rzeźba przytula i chroni mnie. Zanim zanurzę dłonie w glinie, długo noszę ją w sobie. Zmysły chłoną doskonałość i niedoskonałość form istnienia i wyzwalają emocje będące źródłem życia i kreacji” — wyznaje Miłosława Skoczek-Śliwińska. Rzeźbiarka. Czułym dotykiem, pieszczotą kobiecych dłoni gładzi, lepi, ugniata i formuje. Kiedy pracuje, pogrąża się w samotności i ciszy. W skupieniu tworzy magię,...
Dzisiejszy wybór
Zapisane w bajglu
3843