W gaju oliwnym myślę o Chopinie
Często, gdy już wiem, o czym chciałabym napisać, wydarza się coś, co sprawia, że nagle wszystko inne się nie liczy i mam wielkie pragnienie opowiedzieć o czymś zupełnie innym. Czuję, że jest to bardzo ważne. Wręcz mam obowiązek podzielić się moją refleksją z Czytelnikami „Krainy Bugu”. Miało być o pasjach, o tym, co wspaniałego może powstać, gdy je realizujemy, o konieczności...