O najmodniejszym letnisku nad Bugiem, nauce chodzenia po rżysku i języku chachłackim rozmawiamy z Bogusławem Kaczyńskim Zawsze z dumą mówi Pan o tym, że pochodzi z Białej Podlaskiej. Jaki był Pana dom rodzinny? Bogusław Kaczyński: Muzykujący. W naszym mieszkaniu przy ulicy Pocztowej, w samym centrum, muzyka była od zawsze. Tata grał na wszystkim: mandolinie, gitarze, akordeonie, mama...