Gdyby stworzyć galerię osobliwości nadbużańskiego Podlasia, brzucho­mówca rodem z Jabłonny Lackiej uplasowałby się na wysokiej pozycji, jeśli nie najwyższej. TEKST Artur Ziontek ILUSTRACJA Artur Blusiewicz W czasie zaborów sprzedawał rosyjskim żołnierzom mówiącego psa, który z nimi akurat gadać nie chciał, naigrywał się z naczelników wojskowych i urzędowych oficjeli, wywoływał diabła z pieców swoich wierzycieli (tych było sporo), a przebrany za biskupa Szymańskiego...