Poznam moją podkowę
Dawniej od stycznia do listopada kowal Bogdan Ilczuk okuwał od 400 do 480 koni. – Jak tylko grunt przymarzał, to do Mężenina przyjeżdżali nawet z Drohiczyna. czytaj więcej »
Dawniej od stycznia do listopada kowal Bogdan Ilczuk okuwał od 400 do 480 koni. – Jak tylko grunt przymarzał, to do Mężenina przyjeżdżali nawet z Drohiczyna. czytaj więcej »