Jesienne inspiracje
Wielu uważa jesień za najpiękniejszą porę roku. To prawda, jesień nad Bugiem jest zawsze wyjątkowa, nie tylko pod względem estetycznym, ale również kulinarnym. O tej porze roku nadbużański stół obfituje przede wszystkim w grzyby, których w okolicznych lasach jest pod dostatkiem.
Z łatwością można natrafi ć na borowiki, maślaki, rydze, podgrzybki opieńki czy zielonki. Każdy z nich od razu staje się kulinarną inspiracją do przyrządzenia aromatycznej zupy, wyjątkowego sosu, niepowtarzalnego farszu bądź marynat, zapełniających przydomowe spiżarnie. Jesienią miejscowa kuchnia wypełnia się zapachem suszonych borowików i podgrzybków, a te każdego dnia trafiają na płytę dopalającego się pieca. Snujący się po polach dym nieodmiennie kojarzy się z ziemniakami będącymi dla podlaskiej kuchni istną kopalnią inspiracji. Placki, blacharz czy kiszka ziemniaczana podawane są na wiele sposobów jako przekąska lub danie główne. Serwowane na obiad, podwieczorek bądź kolację smakują tutaj naprawdę wyjątkowo.
Jesień to również jabłka, których pełne są okoliczne sady. Niezapomnianym stanie się zapach ciasta drożdżowego i gorących bułek z jabłkami ze złocistą kruszonką, jak również zapach smażonej przez kilka dni marmolady. To właśnie teraz cienkie plastry tych owoców nawlekane są na nici, abyśmy później mogli rozkoszować się kompotem z suszonych jabłek. Nad Bugiem zastępuje on tradycyjny kompot z suszu.
Podlaski przełom Bugu to raj dla wędkarzy, a tym samym miejsce, gdzie na stół często trafiają ryby złowione dosłownie przed chwilą w zakolu rzeki. Unoszący się zapach smażonego świeżego sandacza, suma, lina czy szczupaka to zwiastun nadchodzącej uczty.
Dopełnieniem nadbużańskiej kuchni jest dziczyzna. Najsmaczniejsza jest ta upolowana późną jesienią. Krucha, soczysta, pachnąca lasem – jej smak na długo pozostaje w pamięci i zawsze kojarzy się z jesienią w tej wyjątkowej krainie smaku
